Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kosmetyka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kosmetyka. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 13 października 2011

"The Original Beauty Bible" lojalność w stosunku do marki

Na początek krótki fragment książki, który wydał mi się interesujący. Jestem w trakcie tłumaczenia rozdziału na temat rozpoznawania typu skóry, postaram się go dokończyć jeszcze dziś.



Lojalność wobec firm kosmetycznych

Zadaj sobie jedno pytanie: dlaczego powinnaś być lojalna w stosunku do marki, jeśli same firmy nie są lojalne w stosunku do siebie? Dla przykładu:

  • Estee Lauder jest właścicielem marek: Clinique, Bobbi Brown, M.A.C., La Mer, Michael Kors Beauty, Donna Karan Cosmetics.
  • L’Oreal jest właścicielem marek: Maybelline New York, Garnier, Lancome, Helena Rubinstein, Vichy, Biotherm, Shu Uemura, Kiehl’s, Matrix, Kerastase, Giorgio Armani, The Body Shop, Ralph Lauren,  La Roche-Posay.
  • Procter & Gamble jest właścicielem marek:  Cover Girl, Max Factor, Olay, Gillette, Head & Shoulders, Fredric Fekkai, Pantene.
  • Johnson & Johnson jest właścicielem marek: Neutrogena, Clean & Clear, RoC.

Lojalność w stosunku do danej marki nie ma żadnego sensu. Clinique robi świetne tusze do rzęs, ma też kilka świetnych podkładów i kremów nawilżających, jednak wiele ich toników zawiera alkohol, który podrażnia i wysusza skórę. […] Lancome ma w ofercie kilka cudownych róży i tuszów do rzęs, ale podkłady z filtrem zazwyczaj nie zawierają protekcji przed UVA, a kremy nawilżające są zbytnio zapachowe. […] Revlon ma kilka świetnych podkładów, dobre tusze do rzęs i niesamowite konturówki, ale ponieśli klęskę w stworzeniu dobrych cieni do powiek i kosmetyków mineralnych. Trzymanie się kurczowo jednej marki, niezależnie od grupy cenowej, odbije się niekorzystnie na Twojej skórze i budżecie.



Tłumaczenie fragmentu książki "The Original Beauty Bible" autorstwa Pauli Begoun

wtorek, 11 października 2011

"The Original Beauty Bible" mity część III trądzik

Mit 8: Kobiety wyrastają z trądziku. Nie powinno się mieć wyprysków po 20 roku życia.
Fakt: Gdyby to była prawda, moje zmagania z pielęgnacją skóry wyglądałyby inaczej.
Prawdą jest, że kobiety w różnym wieku (nawet po 50-tce) mogą mieć trądzik taki sam jak nastolatki, a zasady leczenia i pielęgnacji pozostają takie same. Nie każda z nas, która miała trądzik jako nastolatka z niego wyrasta. A nawet jeśli jako nastolatka miałaś czystą skórę, nie znaczy to, że nie możesz mieć wyprysków w wieku późniejszym, na przykład w trakcie menopauzy. Ten często denerwujący brak ciągłości możesz zrzucić na hormony.
Prawdą jest, że mężczyźni mogą wyrosnąć z trądziku, ponieważ po okresie dojrzewania ich poziom hormonów się wyrównuje. Natomiast poziom hormonów u kobiet podlega ciągłej fluktuacji, stąd też u wielu kobiet podczas okresu „wyskakują” krostki. 


Mit 9: Trądzik jest spowodowany przez niewłaściwą dietę.
Fakt: Prawda i nieprawda.
Jedzenie, które tradycyjnie uznawano za powodujące nasilenie trądziku, takie jak czekolada i tłuste jedzenie, nie mają wpływu na trądzik i nie istnieją żadne badania twierdzące inaczej. Z drugiej strony, indywidualne dietetyczne reakcje alergiczne mogą wyzwalać trądzik, na przykład jedzenie zawierające jodynę (skorupiaki). Na ten temat jednak również istnieją kontrowersję. Trochę bardziej miarodajne są nowe badania wykazujące, że mleko, a zwłaszcza mleko odtłuszczone, może zwiększać ryzyko wystąpienia trądziku. Może być to również prawda w przypadku diety bogatek w węglowodany; wysoki indeks glikemiczny może zwiększać ilość wyprysków, natomiast niski indeks glikemiczny może zmniejszać ich ilość. […]
Warto popróbować przez kilka miesięcy, które składniki pomagają, a które szkodzą skórze.

Mit 10: Czyszcząc lepiej twarz pozbędziesz się trądziku.
Fakt: Zbyt agresywne czyszczenie twarzy szkodzi. 
Trądzik jest oryginalnie spowodowany zmianami hormonalnymi, które mają wpływ na gruczoły łojowe, tworząc środowisko, w którym bakterie powodujące trądzik (Propionibacterium Acnes) mogą się namnażać. […] Nadmierne czyszczenie twarzy powoduje zapalenie, które pogarsza stan skóry. Na wypryski najlepsze działanie ma używanie delikatnego mleczka lub żelu (również płyn micelarny), przez co nie uszkadzamy dodatkowo bariery skórnej i nie powodujemy zapalenia; zmniejszają one zdolność samoleczenia skóry i walki z bakteriami. Dodatkowo warto użyć delikatnego eksfoliatora zawierającego kwas salicylowy lub glikolowy. Produkty do pielęgnacji skóry trądzikowej nie powinny zawierać drażniących substancji, a absolutnie zabronione są kosmetyki zawierające alkohol, mentol lub eukaliptus.

Mit 11: Makijaż powoduje trądzik.
Fakt: Najprawdopodobniej nie.
Nie istnieją żadne badania wskazujące na to, że kosmetyki do makijażu lub kosmetyki do pielęgnacji skóry powodują trądzik i nie istnieje lista problematycznych składników.
Prawdą jest, że kobiety mogą doświadczać nasilenia trądziku podczas używania niektórych kosmetyków, zarówno do makijażu, jak i do pielęgnacji (lub poprzez kombinację różnych kosmetyków). Wypryski te mogą być rezultatem podrażnienia, odpowiedzią zapalną, przypadkową reakcją skórną albo spowodowane składnikiem, który nie jest odpowiedni dla danego typu skóry. Aby dowiedzieć się, co ci szkodzi, musisz niestety próbować różnych kosmetyków. Nie istnieją badania medyczne, które mogą ci w tym pomóc. I dla twojej informacji „niekomedogenny” to nic nieznaczące słowo, które jest w użyciu przez przemysł kosmetyczny, wskazujące na to, że produkt raczej nie powinien powodować wyprysków. Niestety nie istnieją żadne regulacje, które opisują tę kategorię.

Mit 12: Stres powoduje trądzik.
Fakt: Generalnie wierzy się, iż stres może powodować trądzik, ale nie wiadomo dokładnie jak to działa, istnieją też sprzeczne badania na ten temat.
Redukcja stresu w życiu zawsze wychodzi na dobre, jednak jego wpływ na trądzik jest trudny do stwierdzenia z całą pewnością. Dodatkowo sposób leczenia trądziku nie zmienia się z powodu zmniejszenia ilości stresorów.

Mit 21: Zaskórniki otwarte spowodowane są przez brud i można „wyczyścić” je ze skóry.
Fakt: Zaskórniki mogą sprawiać, że skóra wygląda na brudną, jednak nie są związane z brudem.
Zaskórniki powstają, gdy hormony zwiększają wydzielanie sebum, martwe komórki skóry blokują ujścia gruczołów łojowych, por zmienia kształt i serum nie może wydostać się na zewnątrz. […] Mieszanina sebum i resztek komórkowych ulega utlenieniu przy powierzchni skóry i zmienia kolor na czarny. […] Używając peelingu powierzchownie usuwamy zewnętrzną warstwę zaskórnika, nie dociera on jednak do wnętrza ujścia gruczołu łojowego. Oznacza to, że zaskórnik szybko powraca do stanu wyjściowego.
Zamiast peelingu mechanicznego warto użyć produktu z kwasem salicylowym. Złuszcza on wewnętrzną warstwę gruczołu łojowego, rozpuszcza sebum i martwe komórki naskórka, które doprowadzają do powstania zaskórników.

Tekst pochodzi z książki "The Original Beauty Bible" autorstwa Pauli Begoun. Tłumaczony przeze mnie.

poniedziałek, 10 października 2011

"The Original Beauty Bible" mity częśc II

Ten post będzie zawierał jeden długi mit na temat przebarwień posłonecznych. W kolejnym poście mity dotyczące trądziku pospolitego.

Mit 7: Plamy starcze najlepiej traktować specjalnymi rozjaśniaczami, kosmetykami wybielającymi i innymi produktami, które obiecują nam usunięcie brązowych przebarwień.
Fakt: Po pierwsze, termin „plamy starcze” jest niewłaściwy. Brązowe, przypominające piegi przebarwienia nie są spowodowane wiekiem; jest to rezultat wieloletniego wystawienia skóry na działanie promieniowania ultrafioletowego.  
[…]
Po drugie, wiele produktów obiecujących rozjaśnić skórę nie zawiera żadnych (lub niewielką ilość) składników mających wpływ, choćby niewielki na produkcję melaniny (melanina to brązowy pigment skóry). Dodatkowo, nawet jeśli produkt zawiera składnik mający taki wpływ, zazwyczaj jest go zbyt mało, aby wywrzeć pożądany efekt. Nie ma porównania między efektem (albo jego brakiem) uzyskanym przez użycie jednego z tych produktów a efektem po użyciu filtra UV razem z kosmetykiem zawierającym hydrochinon. (OD TŁUMACZA- hydrochinon jest to związek kontrowersyjny. Na terenie UE są ograniczenia dla tej substancji, ze względu na jego toksyczne działanie. Jako alternatywę poleca się arbutynę.)
Ponieważ wystawianie skóry na promieniowanie słoneczne bez odpowiedniej ochrony jest pierwotnym „wyzwalaczem” dla większości brązowych przebarwień, najlepszym sposobem na zapobieganie ich powstawiania jest codzienna aplikacja filtra o dobrej formule. Nie zapomnij o grzbietach dłoni i dekolcie (pamiętaj też o ponownej aplikacji po umyciu rąk).
[…]
Istnieją (poza hydrochinonem) alternatywne związki, które mogą mieć działanie rozjaśniające skórę, jednak badań na ich temat jest miej; wykazują też słabsze działanie w porównianiu z hydrochinonem. Interesujące jest, że po aplikacji na skórę, niektóre związki ulegają rozbiciu na małe ilości hydrochinonu, stąd ich działanie. Te alternatywne składniki znajdują się w takich roślinach jak:

  • Mitracarpus scaber
  • Uva ursi (Mącznica lekarska)
  • Morus bombycis (Morwa)
  • Morus alba (Morwa biała)
  • Broussonetia papyrifera

Rośliny te zawierają arbutynę, która jest inhibitorem produkcji melaniny. Techniczne, ekstrakty z tych roślin zawierają beta-D-glukozyd hydrochinonu. Czyste formy arbutyny, takie jak alfa-arbutyna, beta-arbutyna i detoksy-arbutyna, mają lepszy potencjał wybielający, jednak badań na ich temat jest bardzo mało.

Inne składniki, które mają właściwości wybielające (i trochę przeprowadzonych badań) to ekstrakt z lukrecji (Glycyrrhiza gabra), kwas azelainowy, stabilizowana witamina C (kwas L-askorbowy, magnezowy fosforan askorbylu), aloezyna, kwas gentyzynowy, flawonoidy, hesperydyna, niacynamid (witamina B3) i polifenole. Niestety, nie wiadomo dokładnie, jakie stężenie naprawdę jest konieczne w kosmetyku, aby ten działał. Większość badań na ten temat została przeprowadzona In vitro, a nie na ludzkiej skórze.

Podsumowując, istnieje specyficzny plan, którego powinno się przestrzegać, aby osiągnąć najlepszy rezultat. Unikaj ekspozycji na słońce, używaj codziennie dobrego kremu z filtrem (co najmniej 15SPF). Dodatkowo możesz stosować złuszczanie za pomocą AHA i BHA. Niektóre lasery i fale radiowe mogą pomóc w walce z przebarwieniami. […]

Powrót

Witam wszystkich bardzo serdecznie po długiej przerwie. Miałam na głowie różne inne projekty i niestety nie miałam czasu na przygotowywanie artykułów kosmetycznych.
Do powrotu do tego bloga zainspirowała mnie jednak pewna książka. "The Original Beauty Bible" napisana przez panią Paulę Begoun. Pani ta od wielu lat zajmuje się bezlitośnie obnażaniem mechanizmów manipulacji, niedopowiedzeniami i oszustwami w przemyśle kosmetycznym.
Książka ta z tego co wiem nie jest dostępna w Polsce, albo bardzo trudna do kupienia. Ja posiadam wersję elektroniczną w oryginale. Póki co nie mogę się od niej oderwać, jest to książka bardzo obszerna, napisana profesjonalnie, ale przystępnym językiem. Myślę, że po moim wstępie na temat budowy skóry bez problemu zrozumienie treść tej książki. Osoby, które mają dostęp do tej książki zachęcam do przeczytania. Ja postanowiłam najciekawsze i najbardziej zmieniające pojęcie o kosmetykach przetłumaczyć i przedstawić w odcinkach. Jutro pierwsza część cyklu- mity dotyczące kosmetyków. Rozbiję je pewnie na dwa posty, gdyż jest ich dość dużo. A na dzisiaj już kończę, gdyż godzina jest późna.

Pozdrawiam!

wtorek, 26 lipca 2011

Nawilżanie skóry część II- substancje nawilżające

Omówiliśmy już mechanizmy utraty wody z naskórka. W jaki sposób mamy jednak działać aby zmniejszyć tę utratę? Są różne sposoby. Możemy:
  • stworzyć warstwę okluzyjną (ciągłą lub nieciągłą) na powierzchni skóry
  • zastosować humektanty wiążące wodę w naskórku
  • dodać składniki NMF
  • dodać emolienty i działaniu wygładzającym i zmiękczającym skórę
  • oddziaływać na fizjologię naskórka przez dodanie substancji regulujących lipidowy cement międzykomórkowy.
 Zajmiemy się po kolei tymi substancjami nawilżającymi z uwzględnieniem nazw INCI, czyli czego powinniście szukać na opakowaniach kosmetyków.

1. DZIAŁANIE OKLUZYJNE

Okluzja polega na wytworzeniu na skórze warstwy która zmniejsza lub uniemożliwia odparowanie wody z naskórka. Takie właściwości mają głównie substancje o budowie hydrofobowej, czyli o małym powinowactwie do wody. Istnieją też substancje hydrofilowe o działaniu okluzyjnym (inaczej błonotwórczym), np. hydrolizaty białek, polisacharydy. 
Najpierw jednak o substancjach hydrofobowych. Należą do nich:
  •  węglowodory, a w tym: wazelina (Petrolatum), olej mineralny (Mineral Oil), parafina (Paraffinum Liquidum), wosk parafinowy (Cera Microcristallina), cerezyna (Ceresin). Są to substancje o złej sławie, nie posiadają też żadnych wymiernie pozytywnych właściwości, gdyż są obojętne biologicznie. Tworzą też okluzję nieciągłą, czyli nie dochodzi do wymiany gazowej przez skórę. Przez to mogą mieć działanie komedogenne. Osoby ze skórą tłustą lub trądzikową powinny unikać tych substancji w kosmetykach.
  • woski- estry wyższych alkoholi tłuszczowych i wyższych kwasów tłuszczowych. Mogą być zarówno pochodzenia naturalnego: zwierzęce- wosk pszczeli (Cera Alba), lanolina (Lanolin); woski roślinne- karnauba (Cera Carbauba), jojoba (Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil) lub syntetycznego: palmitynian cetylu (Cetyl Palmitate), mirystynian izopropylu (Isopropyl Myristate). Woski tworzą tzw. okluzję nieciągłą, która nie prowadzi do "zapychania" skóry, tylko pozwala na wymianę niektórych substancji między skórą a środowiskiem.
  • kwasy tłuszczowe: kwas stearynowy (Stearic Acid), kwas palmitynowy (Palmitic Acid), kwas oleinowy (Oleic Acid). Najlepsze dla skóry są kwasy nienasycony, o wiązaniach podwójnych lub potrójnych, np. kwas linolowy, kwas gamma-linolenowy. W kosmetykach występują one w olejach pochodzenia roślinnego.
  • alkohole tłuszczowe: alkohol cetylowy (Cetyl Alkohol), stearylowy (Stearyl Alcohol)
  • silikony: grupa związków o różnorakiej budowie chemicznej, nie wykazują powinowactwa do skóry. Są mniej lub bardziej okluzyjne w zależności od budowy. Silikony występują najczęściej pod nazwą Dimethicone lub Cyclomethicone.
Substancje błonotwórcze o budowie hydrofilowej to:

  • makrocząsteczki biologiczne: kolagen (Kolagen), kwas hialuronowy i jego sól sodowa (Hialuronic Acid, Sodium Hialuronate), chitozan (Chitosan)

  • substancje hydrofilowe tworzące żele: karbopol (Carbopol), CMC (karboksymetylo celuloza), HEC (hydroksymetyloceluloza), żel aloesowy (Aloe Vera, Aloe Barbadensis)

2. HUMEKTANTY

Wiążą wodę w warstwie rogowej naskórka i na jej powierzchni.

  • gliceryna (Glycerin) , zwyczajowa nazwa glicerolu. Gliceryna ma właściwości higroskopijne czyli przyciąga cząsteczki wody z otoczenia i w kremie gromadzi je na powierzchni skóry. Taki efekt uzyskuje się jednak tylko wtedy, gdy wilgotność powietrza nie jest mniejsza niz 65%. Jeśli jest ona jednak mniejsza, to gliceryna nie przyciąga cząsteczek wody z powietrza, ale bierze ja z dolnych warstw skóry, czyli silnie ją wysusza. Klejąca konsystencja gliceryny może również negatywnie wpływać na kosmetyki.

  • sorbitol (Sorbitol). Ma lepsze właściwości sensoryczne od gliceryny.

3. SKŁADNIKI NMF

Stosowane osobno lub w mieszaninie:

  • kwas piroglutaminowy (PCA), w formie soli sodowej (Sodium PCA)
  • mleczan sodu (Sodium Lactate)
  • mocznik (Urea)
  • mieszanina aminokwasów

4. EMOLIENTY

Wypełniają przestrzenie między złuszczającymi się korneocytami, wygładzając skórę. W skład emolientów wchodzą najczęściej tłuszcze i kwasy tłuszczowe, alkohole tłuszczowe, lanolina (tłuszcz z owczej wełny), wosk pszczeli oraz wiele surowców pochodzenia roślinnego.

5. REGULATORY CEMENTU MIĘDZYKOMÓRKOWEGO

Są to lipidy możliwie najbliższe składnikom cementu międzykomórkowego.

  • ceramidy (Ceramide)- sfingolipidy łatwo wbudowujące się w struktury cementu międzykomórkowego
  • fosfolipidy- występują one naturalnie w najgłębszych warstwach naskórka. Mogą one być zastępowane przez lecytyny (Lecithin) pochodzenia roślinnego, zwłaszcza lecytynę sojową. Mają one również właściwości emulgatorów.
  • lanolina (Lanolin)- wyciąg alkoholowy z łoju owczego. Ma ona nieprzyjemne  (kleistość) właściwości sensoryczne. Dlatego zastępuje się ją pochodnymi.
  • wielonienasycone kwasy tłuszczowe (WNNKT: kwas linolowy, kwas linolenowy) są niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania bariery. Brak WNNKT powoduje suchość i szorstkość skóry w wyniku zwiększenia jej przepuszczalności.
  • α-hydroksykwasy: kwas mlekowy (Lactic Acid), glikolowy  (Glicolic Acid), cytrynowy (Citric Acid), jabłkowy (Malic Acid)

Na zakończenie kilka wskazówek na temat tego w jaki sposób dobierać substancje nawilżające.
  •  Cera tłusta- należy unikać wazeliny, preferując lekkie oleje. Należy unikać także tłuszczy zwierzęcych i roślinnych ( z wyjątkiem oleju słonecznikowego, który nie blokuje porów skóry). Dobry jest również olej z ogórecznika lekarskiego i wiesiołka.
  • Cera sucha wymaga większej ilości lanoliny i wazeliny, emolientów tłuszczowych
  • W preparatach na okolice oczu nie należy stosować glikolu propylenowego , mocznika, mleczanu sodu, kw.benzoesowego

wtorek, 19 lipca 2011

Budowa i funkcje skóry (2)

SKÓRA WŁAŚCIWA dzieli się na warstwę brodawkowatą i warstwę siateczkowatą, obie zbudowane są z tkanki łącznej. Warstwa brodawkowata zawdzięcza swoją nazwę charakterystycznemu pofałdowaniu, które z wiekiem ulega rozciągnięciu. Przyczynia się to do powstawania zmarszczek.


Skóra właściwa składa się z
• włókien tkanki łącznej. Tu wyróżniamy znany wszystkim kolagen, elastynę oraz mniej znane włókna siateczkowe, bardziej kruche
• komórki: fibroblasty (produkują one kolagen i elastynę), nieczynne już fibrocyty, komórki tuczne (odpowiedzialne za odczyny zapalne)
• bezpostaciowy żel proteoglikanowy. Wiem, nazwa dziwna i nic nie mówiąca. Ale zaraz do tego dojdziemy. naczynia krwionośne, które nie docierają do naskórka
• przydatki skóry (włosy, paznokcie, gruczoły łojowe i potowe)

KOLAGEN odpowiada za wytrzymałość skóry na rozrywanie.

ELASTYNA, jak sama nazwa wskazuje, odpowiada za elastyczność skóry.

Razem tworzą strukturę, rusztowanie, dzięki któremu skóra jest napięta i sprężysta. Niestety z wiekiem struktura ta ulega niszczeniu, rozrywaniu. Dlatego też skóra traci jędrność, opada.

Wracając do ŻELU PROTEOGLIKANOWEGO. W skrócie zatopione są w nim wszystkie włókna oraz komórki skóry. W jego skład wchodzą białka związane z m.in. kwasem hialuronowym. Żel proteoglikanowy wiąże wodę w skórze. Każda cząsteczka kwasu hilaruronowego wiąże aż 250 cząsteczek wody! Z wiekiem ilość kwasu hialuronowego w skórze maleje, przez to skóra jest mniej nawilżona, napięta, tworzą się głębokie bruzdy.



TKANKA PODSKÓRNA stanowi podporę skóry a także chroni skórę w przypadku urazów mechanicznych (działa jak amortyzacja). Jej skład jest podobny do składu skóry właściwej, znajdują się tu dodatkowo komórki tłuszczowe (adipocyty), które tworzą skupiska.
Każdy adipocyty wypełniony jest trójglicerydami (najprostsza postać tłuszczy).
Uważa się, że ilość adipocytów ustalana jest w trakcie dzieciństwa, a w kolejnych latach adipocyty mogą tylko zwiększać swoją objętość. Dlatego tak ważne jest zapewnienie dzieciom zbalansowanej diety.


A tak wyglądają adipocyty.

W kolejnym poście przydatki skóry a potem przechodzimy do wchłaniania kosmetyków oraz nawilżenia skóry.

poniedziałek, 18 lipca 2011

Budowa i funkcje skóry (1)



Skóra ludzka to jeden z najważniejszych ludzkich organów… Tak, skóra uznawana jest za jeden z narządów człowieka. Pełni szereg funkcji bez których nie moglibyśmy przeżyć.
Po pierwsze, oddziela środowisko zewnętrzne od wnętrza organizmu. Wyobrażacie sobie człowieka pozbawionego tej bariery? Wizja niczym z horroru klasy B, prawda?
Po drugie, chroni człowieka przed drobnoustrojami (pot i łój) a także przed promieniowaniem UV (melanina produkowana przez melanocyty znajdujące się w naskórku).
Po trzecie odpowiada za termoregulację. Pot, który wyparowuje pod wpływem ciepła, ochładza skórę. Naczynia krwionośne znajdujące się w skórze, rozkurczają się pod wpływem ciepła, krew krąży szybciej, bliżej powierzchni skóry, przez to organizm się ochładza. W przypadku zimna, naczynia kurczą się, „chroniąc” krew przed ochłodzeniem.
Dzięki receptorom (komórki wyspecjalizowane do odbierania bodźców) możemy odczuwać ciepło, chłód, nacisk, wibracje, a także ból. Pozbawieni tych receptorów pozbawieni bylibyśmy też zmysłu dotyku.
Są to najważniejsze funkcje skory, bardziej zainteresowanych odsyłam do literatury.

Przejdźmy zatem do budowy skóry.
Skóra dzieli się na trzy warstwy:

NASKÓREK
SKÓRA WŁAŚCIWA
WARSTWA PODSKÓRNA

Do tego wyróżniamy „przydatki” skóry:

WŁOSY
PAZNOKCIE
GRUCZOŁY ŁOJOWE
GRUCZOŁY POTOWE


Wersja schematyczna


Wersja (bardzo) rozbudowana

NASKÓREK, czyli najbardziej zewnętrzna warstwa skóry. Składa się z kilku warst, najbardziej zewnętrzna to warstwa rogowa. To na tę warstwę działa większość kosmetyków do pielęgnacji. Komórki warstwy rogowej są martwe, zbudowane głownie z KERATYNY.

Keratyna to białko, które znajduje się w wytworach naskórka (włosy, paznokcie). Może mieć różną twardość (dlatego paznokcie są twarde, a włosy giętkie).
Warstwa rogowa dzieli się jeszcze (dużo tych podziałów) na warstwę rogowaciejącą (to jej komórki usuwamy podczas peelingu) oraz nierogowaciejącą.

Poniżej mamy warstwy: ziarnistą, kolczystą i ROZRODCZĄ. To w tej ostatniej znajdują się MELANOCYTY odpowiedzialne za zabarwienie naskórka. Warstwa rozrodcza odpowiada też za produkcję nowych keratynocytów (komórek naskórka), które „wędrują” ku powierzchni skóry, by w końcu ulec złuszczeniu.

Keratynocyty łączą się ze sobą głównie za sprawą CEMENTU MIĘDZYKOMÓRKOWEGO. W jego skład wchodzą rozmaite lipidy (bardziej naukowa nazwa tłuszczy), w tym CERAMIDY. Nazwa ta chyba każdemu obiła się o uszy, najprawdopodobniej w reklamie odżywek do włosów albo kremów do skóry dojrzałej. O nich innym razem.

Naskórek pokryty jest mieszaniną potu i łoju, czyli warstwą wodnolipidową. Za każdym razem, gdy używamy mydła, bądź żelu pod prysznic usuwamy tę barierę. Musimy ją odbudować za pomocą kremu bądź balsamu.